Mamo, tato – chcę znać angielski!

Tego jak ważne jest biegłe posługiwanie się językiem obcym nie trzeba dziś właściwie nikomu uzmysławiać. Jesteśmy Europejczykami i chcemy móc się swobodnie porozumiewać w każdym miejscu na świecie. Jedyną sensowną drogą do tego celu jest znajomość języka angielskiego. Wiem o tym ja i wiesz o tym Ty. Trend w nauce jest bardzo pozytywny i widać to nawet po kursach takich jak angielski dla dzieci w jakich rok w rok bierze udział coraz więcej małych krakowian.

Zdecydowanie poprawia się poziom nauczania angielskiego w szkołach publicznych. Lekcji angielskiego jest więcej i rozpoczynają je coraz młodsze dzieci. Dziś angielskiego uczą się dzieci w przedszkolu, a przecież jeszcze dwadzieścia lat temu angielski pojawiał się dopiero od czwartej klasy szkoły podstawowej. Nie wspominając zresztą czasów jeszcze wcześniejszych, gdzie w ogóle ciężko było o lekcje angielskiego.

Postęp edukacyjny w kwestii języków obcych jest ogromny i nie chodzi tylko o czołowe miasta kraju, jak Kraków, choć oczywiście w dużych ośrodkach miejskich plusem jest obecność wielu prywatnych placówek językowych. Te na brak zainteresowania nie mogą narzekać. Rodziców zapisujących swoje dzieci tylko i wyłącznie przybywa, a jak można się domyślić, angielski dla dzieci jest w zdecydowanej większości pierwszym wyborem rodziców.

Pozostając w temacie prywatnych szkół, należy jeszcze podkreślić, że te już nawet oferują dość często angielski dla dzieci w bardzo młodym wieku, bo chodzi o maluchy mające zaledwie rok. Zobacz ofertę na angielski dla dzieci – http://www.mova.pl/ – w szkole językowej MOVA z Krakowa. Jest dużo prawdy w tym, że im szybciej zacznie się naukę, tym lepsze będą rezultaty. Roczne dzieci zapewne nie zaczną od razu mówić po angielsku, ale za to mogą spokojnie zaznajamiać się z brzmieniem języka, co mocno pomoże im w dalszych etapach nauki.